czwartek, 14 września 2017

Tango w Szufladzie

Jakkolwiek dziwnie to brzmi, takie są fakty. Tematem ogłoszonego przed kilkoma dniami Wyzwania Gościnnej Projektantki w Szufladzie jest TANGO. Postanowiłam wziąć udział w zabawie. Oto naszyjnik zrobiony specjalnie na to wyzwanie:











Tak wygląda tango widziane oczyma mojej wyobraźni.




I jeszcze kilka technicznych szczegółów.
Głównymi elementami naszyjnika są filigran w kolorze srebrnym oraz czerwony chwost. 
Filigran  dostał oprawę z  koralików czerwonych ( superduo, fire polish donuts 3x2 mm, preciosa 8/0 i knorr 2,5 mm) i czarnych (toho 11/0 i 15/0). Chwost ozdobiłam końcówką w formie siateczki z czarnych koralików toho 11/0 i czerwonymi 3mm i 4 mm kryształkami bicone. Połączyłam wszystko za pomocą ogniwka i delikatnej  pętelki wykonanej z czarnych toho 15/0. Dzięki temu chwost jest wprawiany w ruch przy każdym, nawet lekkim poruszeniu naszyjnika. Całość zawieszona jest na sznurze wykonanym z koralików toho 11/0 i fire polish donuts 3x2 mm,splotem herringbone, z zamontowanym zapięciem typu karabińczyk w srebrnym kolorze .

środa, 13 września 2017

Wisior z agatem.

Od początku wiedziałam, że agat w pięknych jesiennych barwach wykorzystam do wykonania wisiora. Pierwsze próby oplecenia go koralikami poczyniłam jeszcze wiosną. Z jakiegoś powodu musiałam odłożyć pracę nad nim. Kilka prób powrotu... I dopiero wczoraj udało mi się zrobić taki oto wisior:






poniedziałek, 28 sierpnia 2017

W kolorach jesieni.

Melanżową bransoletkę w brązach, rudościach, kremach i złocie zrobiłam chyba jeszcze wiosną.
Długo czekała na wklejenie końcówek i zamontowanie zapięcia. Dzisiaj w końcu się za nią zabrałam.
Myślę, że zmotywowała mnie nieuchronnie zbliżająca się jesień. Bransoletka zrobiona ukośnikiem z resztek koralików toho 11/0.



Mam nadzieję, że jesień będzie równie kolorowa:)

Nie rozstałam się także z perełkami, których mam jeszcze całkiem sporo. Z czerwonych perełek 6mm, bicone 3mm i toho 11/0 powstała bransoletka. Miały być jeszcze do kompletu kolczyki z chwostami ale okazało się, że mają dużo jaśniejszy odcień czerwieni. Na razie jest więc sama bransoletka.