sobota, 30 września 2017

Wymianka.

Po opublikowaniu tego posta dostałam wiadomość od Beatki, że spodobała jej się jedna z bransoletek.
Od dawna zachwycałam się jej pracami, a najbardziej wyplatanymi przez nią koszyczkami z papierowej wikliny. Umówiłyśmy się na wymiankę.
Ja dostałam dwa przepiękne koszyczki z papierowej wikliny,


plus niespodziankę w postaci suszonych grzybków i sadzonki roślinki pokojowej.
Beatko, pięknie dziękuję!!!
W zamian za to zrobiłam taki komplecik biżuterii, składający się z bransoletki, wisiorka i broszki (2w1) oraz kolczyków.








Wymiankę uważam za bardzo udaną,  mam nadzieję, że Beatka również:)


wtorek, 26 września 2017

Złota jesień.

Z taką piękną, słoneczną i ... złotą jesienią skojarzył mi się wisiorek, który ostatnio zrobiłam.






Drewniane kaboszony kupiłam kilka lat temu. Jeden z nich doczekał się użycia do zrobienia tego wisiorka.
Bardzo amatorską metodą wydrążyłam niewielkie wgłębienie, w które wkleiłam 8 mm kryształek rivoli Swarovskiego. Oplotłam kaboszon koralikami toho 11/0 permanent finish matte galvanized starlight i silver lined topaz oraz toho 15/0 permanent finish galvanized starlight. Całości dopełnia ażurowa zawieszka
w postaci listka z kryształkiem w kolorze rivoli (topaz) i łańcuszek kulkowy.

czwartek, 14 września 2017

Tango w Szufladzie

Jakkolwiek dziwnie to brzmi, takie są fakty. Tematem ogłoszonego przed kilkoma dniami Wyzwania Gościnnej Projektantki w Szufladzie jest TANGO. Postanowiłam wziąć udział w zabawie. Oto naszyjnik zrobiony specjalnie na to wyzwanie:











Tak wygląda tango widziane oczyma mojej wyobraźni.




I jeszcze kilka technicznych szczegółów.
Głównymi elementami naszyjnika są filigran w kolorze srebrnym oraz czerwony chwost. 
Filigran  dostał oprawę z  koralików czerwonych ( superduo, fire polish donuts 3x2 mm, preciosa 8/0 i knorr 2,5 mm) i czarnych (toho 11/0 i 15/0). Chwost ozdobiłam końcówką w formie siateczki z czarnych koralików toho 11/0 i czerwonymi 3mm i 4 mm kryształkami bicone. Połączyłam wszystko za pomocą ogniwka i delikatnej  pętelki wykonanej z czarnych toho 15/0. Dzięki temu chwost jest wprawiany w ruch przy każdym, nawet lekkim poruszeniu naszyjnika. Całość zawieszona jest na sznurze wykonanym z koralików toho 11/0 i fire polish donuts 3x2 mm,splotem herringbone, z zamontowanym zapięciem typu karabińczyk w srebrnym kolorze .

środa, 13 września 2017

Wisior z agatem.

Od początku wiedziałam, że agat w pięknych jesiennych barwach wykorzystam do wykonania wisiora. Pierwsze próby oplecenia go koralikami poczyniłam jeszcze wiosną. Z jakiegoś powodu musiałam odłożyć pracę nad nim. Kilka prób powrotu... I dopiero wczoraj udało mi się zrobić taki oto wisior:






poniedziałek, 28 sierpnia 2017

W kolorach jesieni.

Melanżową bransoletkę w brązach, rudościach, kremach i złocie zrobiłam chyba jeszcze wiosną.
Długo czekała na wklejenie końcówek i zamontowanie zapięcia. Dzisiaj w końcu się za nią zabrałam.
Myślę, że zmotywowała mnie nieuchronnie zbliżająca się jesień. Bransoletka zrobiona ukośnikiem z resztek koralików toho 11/0.



Mam nadzieję, że jesień będzie równie kolorowa:)

Nie rozstałam się także z perełkami, których mam jeszcze całkiem sporo. Z czerwonych perełek 6mm, bicone 3mm i toho 11/0 powstała bransoletka. Miały być jeszcze do kompletu kolczyki z chwostami ale okazało się, że mają dużo jaśniejszy odcień czerwieni. Na razie jest więc sama bransoletka.



sobota, 26 sierpnia 2017

Perłowy blask.

Zdecydowana większość bransoletek, które ostatnio zrobiłam posiada wspólny mianownik - są to szklane perełki. Jest ich całkiem sporo, dlatego żeby nie przedłużać, przystąpię do ich prezentacji.


















W przypadku srebrnej i hematytowo-granatowej bransoletki perełki zostały zastąpione koralikami round beads.
Ostatnia bransoletka dla przełamania "perłowości" w jednym z najpiękniejszych kolorów toho - metallic hematite. Myślę, że równie elegancka.