środa, 30 września 2015

Pożegnanie lata.

Biżuteria, którą dzisiaj pokażę powstała w ostatnich dniach lata i pierwszych dniach jesieni. Fruwają więc jeszcze ważki, biegają jaszczurki, ale też dojrzewają śliwki węgierki i winogrona, zaczynają żółknąć liście.
Jak się dobrze przyjrzeć można to wszystko dostrzec w moich bransoletkach i wisiorku.







Przedstawione powyżej bransoletki powstały z koralików nihbeads 12/0. Wzory na tej pierwszej to ważki, wykonałam ją wg tego schematu.






Komplet powstał z koralików NN, które dostałam od mamy. Wisiorek kulkę i bransoletkę wykonałam na szydełku. Bransoletka to ukośnik na 20 koralików w rzędzie, miałam problem z końcówkami do niej. Myślałam o prostokątnym zapięciu magnetycznym, ale nie miałam odpowiedniego.Ostatecznie bransoletka jest wykończona końcówkami slide i zapinana na karabińczyk.



Ostatnią bransoletkę wykonałam ściegiem herringbone z koralików toho11/0 opaque rainbow oxblood
i permanent finish matte galwanized mauve oraz super duo opaque beige. Wzorowałam się na zdjęciu podobnej bransoletki znalezionym w sieci. Ma zawieszkę w postaci zegara, który ma nam przypominać o upływającym czasie i zmianie czasu na zimowy już za miesiąc.

piątek, 18 września 2015

Wąż na łańcuszku i szczęście w losowaniu.

Ostatnie moje wytwory to m.in. komplet składający się z naszyjnika i bransoletki. Podczas pracy nad naszyjnikiem wpadł mi w ręce zakupiony chyba jeszcze wiosną łańcuszek ( wielkość ogniwka 18 mm). Miałam tylko niecałe 10g koralików toho 11/0 opaque gray i obawiałam się, że nie wystarczy na bransoletkę do kompletu. Pomyślałam, że łańcuszek, który o sobie przypomniał, można być wykorzystany do wykonania kompletu. I oto jest komplet "Wąż na łańcuszku":




Komplet powstał z koralików toho 11/0 metallic hematite, opaque listered white i opaque gray, wzór na 12 koralików w obwodzie, zaczerpnięty z sieci. Do wykończenia użyłam koralików bicone, rzeczonego łańcuszka i karabińczyków, wszystko w srebrnym kolorze. Dla chętnych wzór.

Komplet powędruje do Diany na Linkowe Party 12 (?) edycja.

W tym tygodniu miało miejsce pewne radosne dla mnie wydarzenie. Brałam udział w zabawie z okazji
6 urodzin bloga Weroniki. .Po raz pierwszy ( drugi raz brałam udział w tego typu zabawie) szczęście
w losowaniu mi dopisało i zostałam obdarowana prezentem (szczegóły tutaj). Weroniko, jeszcze raz dziękuję:)