sobota, 21 listopada 2015

W moim ulubionym kolorze.

Gdybym miała wskazać kolor nr 1 wśród koralików, to jest nim od początku mojej przygody z koralikami -metallic hematite. Bardzo często wykorzystuję te koraliki w swoich pracach i stanowią one "żelazny zapas" w moich zasobach. Wisiorek i kolczyki, które dzisiaj pokażę powstały właśnie w tym kolorze z niewielką domieszką innych odcieni szarości.







11 komentarzy:

  1. Ten kolor to również mój ulubiony :) ma to coś w sobie i od bransoletki w tym właśnie kolorze zaczęła się moja koralikowa przygoda :* Komplecik jest piękny a kolczyki trójkąty jeszcze piękniejsze :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplet w przecudnym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczne :) a kolory idealne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesliczne :) a kolory idealne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też bardzo lubię ten kolor :) Dlatego wszystkie Twoje twory mi się podobają (a najbardziej chyba wisiorek) :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię taką kolorystykę:) A wszystkie prace wyglądają rewelacyjnie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżyki są super i najeżony wisior też. Bardzo ładne kolory, trójkąciki w szarościach wyszły ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna biżuteria.Ja też bardzo lubię te koraliki.Mają coś w sobie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor. Niesamowicie musi wyglądać na żywo, w dziennym świetle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wisior! Super pomysł na rizo. Ja swoje wykorzystałam dosłownie raz i od tego czasu leżą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ładna biżuteria - super :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzanie mojego bloga i pozostawianie komentarzy.
Pozdrawiam:) Małgorzata