piątek, 3 marca 2017

Zielono mi ...

To już będzie moja trzecia wiosna z blogiem. Zauważyłam pewną prawidłowość, że kiedy wiosna jest już tuż tuż,  ja najchętniej do swoich prac używam koralików w zielonym kolorze. Tak jest i tym razem, do trzech z czterech bransoletek, które ostatnio zrobiłam użyłam zielonych koralików.











 

12 komentarzy:

  1. Cudne bransoletki , a zielony kolor bardzo lubię :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne:) Ja właśnie też teraz dziergam dla córki sweterek w kolorze zielonym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciesze się, że Ci się podobają:) To dowód na to, że coś jest na rzeczy z tą zielenią ;)

      Usuń
  3. Prześliczne bransoletki, aż się zrobiło weselej i cieplej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne bransoletki :) Mam podobnie z zielonym kolorem -im bliżej wiosny, tym chętniej po niego sięgam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) No proszę to jest nas więcej;)

      Usuń
  5. Zielony - wiadomo - uspokaja, relaksuje, odpoczynek dla oczu. Bardzo ładne bransoletki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)A co do zieleni to oczywiście masz rację.

      Usuń
  6. Cudowne bransoletki :*
    Zwłaszcza ta druga - wygląda obłędnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, miło mi, że Ci się podobają:) Mnie też najbardziej podoba się ta druga, same koraliki w kolorze malachitowej zieleni są cudne:)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzanie mojego bloga i pozostawianie komentarzy.
Pozdrawiam:) Małgorzata