Chcąc dołączyć do zabawy zrobiłam bransoletkę w kolorze zielonych i czarnych oliwek. Podobną bransoletkę wykonaną wg tego samego wzoru pokazywałam tutaj. Tym razem bransoletka została zrobiona z koralików toho 11/0 opaque frostet jet i silver lined olivine oraz preciosa 10/0 opaque light olive.
Moje spostrzeżenie jest takie, że koraliki preciosa mają bardziej spłaszczony kształt i lepiej się układają w tym wzorze. A oto i bransoletka:
Kolor oliwkowy nie jest przeze mnie szczególnie lubiany i próżno go szukać w mojej garderobie,
chociaż kiedyś miałam kilka ulubionych bluzek w tym kolorze (było to daaawno temu). Za to bardzo lubię oliwki.
Mam nadzieję, że Danusia odpuści mi kulinarną część zadania, przecież Stefania musi dbać o linię.

































