sobota, 21 listopada 2015

W moim ulubionym kolorze.

Gdybym miała wskazać kolor nr 1 wśród koralików, to jest nim od początku mojej przygody z koralikami -metallic hematite. Bardzo często wykorzystuję te koraliki w swoich pracach i stanowią one "żelazny zapas" w moich zasobach. Wisiorek i kolczyki, które dzisiaj pokażę powstały właśnie w tym kolorze z niewielką domieszką innych odcieni szarości.







wtorek, 17 listopada 2015

Gorzka czekolada z pomarańczą.

Osoby wtajemniczone domyślają się o co chodzi. W Cyklicznych Kolorkach u Danutki prym wiedzie czekolada, a w zasadzie to kolor czekoladowy. Czekoladę lubię, szczególnie tę gorzką. Kolor czekoladowy gości czasem w mojej garderobie ale w ograniczonych ilościach. W mojej pracy połączyłam go z kolorem pomarańczowym. Po pierwsze dlatego,że jestem z pokolenia, któremu zbliżające się święta Bożego Narodzenia kojarzą się ze smakiem i zapachem pomarańczy, a po drugie z powodu koralików chilli beads, które otrzymałam w prezencie od firmy Preciosa właśnie w tym kolorze.
Oto co udało mi się zrobić na listopadową zabawę:










Jest to wisiorek wykonany wg mojego pomysłu z 10mm perełek majorka w kolorze czekoladowym, szklanych perełek 4mm w kolorze brązowym, koralików toho 11/0 transparent root beer i inside color crystal peach lined oraz wspomnianych koralików Preciosa chilli w kolorze pomarańczowym. Jest zawieszony na woskowanym bawełnianym sznurku w kolorze czekoladowego brązu.


poniedziałek, 16 listopada 2015

Wymianka.

Przed paroma tygodniami dostałam maila od Beatki z bloga My kobiety , z propozycją wymianki.
Beatka robi piękne rzeczy na szydełku oraz bombki -karczochy. Poprosiłam ją o zrobienie dużej bombki
w kolorze turkusowo-morsko- złotym. Oprócz zamówionej bombki dostałam śliczne szydełkowe śnieżynki.
A tak prezentują się wymiankowe cudeńka od Beatki:

Zdjęcie zrobione przy sztucznym świetle.





Beatko dziękuję Ci za tę wymiankę:)
Muszę zakupić stojaczek do bombki aby ją właściwie wyeksponować.
Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia rzeczy zrobionych i wysłanych przeze mnie. Być może Beatka zechce je pokazać na swoim blogu.