czwartek, 16 listopada 2017

Bransoletki z perełkami.

Jeśli przyjrzeć się mojej ostatniej aktywności na blogu, to można dojść do wniosku, że raz na jakiś czas wydziergam coś na szydełku. Nic bardziej mylnego,w przeciągu ostatniego miesiąca powstało sporo bransoletek. I to koralikowanie jest moim najbardziej ulubionym zajęciem:)
Bardzo lubię tworzyć biżuterię z wszelkiego rodzaju perełkami, nie koniecznie naturalnymi.
Bransoletki, które dzisiaj pokażę zrobiłam przy użyciu szklanych czeskich perełek.








środa, 15 listopada 2017

Czapka na zimę.

Pomysł na zrobienie czapki był  całkowicie spontaniczny. W sobotę rano przeglądając wzory szydełkowe w internecie, trafiłam na zdjęcie czapki zrobionej na szydełku. Okazało się, że autorka tego dzieła - Monika zamieściła opis wzoru na swoim blogu, za co serdecznie dziękuję. Włóczka Cappello Lana Grossa leżała od roku, po pierwszej próbie zrobienia czapki na drutach. Wszystko byłoby  dobrze gdyby nie ten "majtkowy" róż, który skrył się w środku motka i stanowił główną część czapki:( Czapka została spruta a część najbrzydszego różu odcięta.
Niemal natychmiast po zobaczeniu czapki Moniki przystąpiłam do pracy. I tak w południe mogłam się już cieszyć nową czapką. Na szczęście wystarczyło włóczki mimo odcięcia sporego kawałka :)


Na zimowe mrozy będzie w sam raz:)

poniedziałek, 23 października 2017

Na jesienne chłody.

Najwyższy czas odkurzyć bloga. Brak nowych postów nie oznacza, że nic nie robię. Raczej świadczy
o braku czasu na nowe publikacje. W ostatnim tygodniu wróciłam  do początków mojej przygody
z rękodziełem - do robótek szydełkowych. Dorwałam dwa niewielkie kłębuszki cieniutkiej włóczki
i postanowiłam zrobić tę chustę. Okazało się, że kłębuszki z włóczką są chyba zaczarowane, bo na całą chustę zużyłam niecały jeden kłębek. Dorobiłam więc czapkę wg tutoriala Poliny Kuts - dziękuję za możliwość skorzystania. Czapka robiona jest z dwóch nitek, a włóczki zostało być może na jeszcze jedną czapkę:)
A oto efekt mojego dziergania:





Przepraszam za jakość zdjęć, ewidentnie brakuje mi doświadczenia w fotografowaniu takich robótek:)